Posted on 15:21 Hrs,maj 8th, 2008 by admin

Mogę się z Tobą założyć, że chociaż raz w życiu zagrałeś lub zagrałaś na loterii pieniężnej np. „Duży Lotek” licząc na wygraną rzędu 10 000 000zł. Zdradzę Ci że nie jesteś Sam/a. Niestety moja najwyższa dotychczasowa wygrana w Totalizatorze wyniosła 60zł, ile natomiast łącznie przegrałem – tego nie wiem i wolę nie wiedzieć. Po co psuć sobie humor – prawda?. Mimo wielu porażek postanowiłem nie zrezygnować z „emocji hazardzisty” i zarejestrowałem się u internetowego bukmachera….

Początki były trudne, gdyż nie interesuję się sportem, na co dzień i nie miałem czasu na śledzenie wyników danej drużyny, analizowanie spotkania itp., Dlatego na początku raz wygrywałem a potem 2 razy przegrywałem. To doprowadziło do tego, że byłem ok. 200zł „biedniejszy” w ciągu niecałego miesiąca. Wiem, że dla niektórych stawki 10zł za kupon mogą wydawać się śmieszne, ale dla 18-letniego licealisty były to naprawdę duże pieniądze…

Od tamtego dnia minęły blisko 2 lata, a jednak coś sprawiło że postanowiłem wrócić do obstawiania zakładów sportowych – i to w dodatku u tego samego bukmachera. Co mnie do tego skłoniło? Odpowiedź brzmi: 45 stron tekstu!

Dzisiaj właśnie chciałbym przedstawić Wam swoje wrażenia po przeczytaniu ebooka pt.”Cover booker” autorstwa Pawła Kata.

Jak już wspomniałem ebook ma 45 stron. Czytałem już wiele podobnych publikacji ze strony Złote myśli, lecz ta jest najkrótsza z nich wszystkich. W tym przypadku jest to jej zaleta a nie wada. Już mówię dlaczego. Po co nam 150 stron opisu jak obstawić dane spotkanie, co oznacza 1 , x , 2. Wszystkie te informacje możemy zajść na stronach bukmacherów lub pobrać darmowego ebooka ze strony wydawnictwa Złote Myśli.

Publikacja Cover booker opisuje dokładnie system gry, który eliminuje ryzyko do minimum i jednocześnie zwiększa nasze szanse na wygraną zazwyczaj do 80%. Ponadto system ten pozwala zyskać jak najwięcej a w przypadku „potknięcia” pozwala nam odzyskać postawioną stawkę.

Do gry tym systemem polecam bukmachera internetowego Expekt. Wielu typerów na różnych forach narzeka na prostą szatę graficzną. Dla mnie jednak stanowi to duży plus gdyż ułatwia nawigację i nie męczy wzroku jaskrawymi barwami. W swojej ofercie mają dużo dyscyplin, korzystnych kursów oraz atrakcyjny Program partnerski. W dodatku przy pierwszej wpłacie możemy otrzymać pokaźny bonus w wysokości 100% pierwszej wpłaty. Po więcej informacji odsyłam Was do strony Expekt.com

Podsumowując: Jeśli masz w sobie „żyłkę hazardzisty” ale nie czujesz się zbyt pewnie wydając pół pensji na totolotka lub w kasynie to na pewno zakłady sportowe przypadną Ci do gustu.

Na zakończenie dodam tylko, że ebook zwrócił mi się po 4 kuponach na małych stawkach. Pomyśl teraz czy warto!

A teraz przedstawiam opinie innych czytelników:

“Wreszcie jakiś konkretny pomysł na grę u bukmachera i zarobek na nim + świetny program, który oszczędza mój czas - dla mnie bomba! Dzięki!”
Grzegorz Pawełek, uczeń

“Zanim trafiłem na tego ebooka, próbowałem swoich sił w zakładach bukmacherskich. Jakkolwiek moje przemyślane metody po pewnym czasie były podobne, to jednak ten ebook rzuca nowe światło na świat zakładów bukamcherskich i chociaż ta gra wydawałoby się polega na pewnej dozie szczęścia i wiedzy sportowej, to jednak ebook pozwala znacząco “zwiększyć szczęscie” i pominąć wiedzę sportową w grach bukmacherskich. Zważając naprawdę niewielką cenę publikacji, polecam go maniakom obstawiania wyników…”
Tomasz Bartosik, Student, lat 23

“Zakup książki zwrocił mi się po 2 dniach,szczególnie pomocny jest tu program dodany do tego e-booka”
Tomasz Guzik, 37 lat, pracownik magazynu

“Super ebook dzięki niemu więcej zarabiam w zakładach Bukmacherskich.”
Adrian Lukaszczyk, www.gromnet.prv.pl

“Książka w bardzo przystępny sposób opisuje możliwości powiększenia prawdopodobieństwa wygranej w zakładach bukmacherskich. Myślę że każdy kto gra powinien ją przeczytać.”
Darek Dojutrek, 34 lata, informatyk, gra w zakładach od czasu do czasu.

“Fajna książka. Bardzo dokładnie opisuje zagadnienia z tzw. cover’em. Czyli sposobem, dzięki któremu nasze ryzyko u bukmachera jest ograniczane do minimum.”
Grzesiek, uczeń, 19 lat

“Zmieniło to moje spojrzenie na typowania. Książka pomaga wygrywać zmniejszając ryzyko przegranej, która oczywiście jest zawsze możliwa.”
Jerzy Sz., 43 lata, firma telekomunikacyjna

“Metoda ta jest faktycznie skuteczna. Została bardzo przejrzyście opisana i poparta wieloma przykładami. Wysoko oceniam też program dołączony do ebooka. Bardzo pomocny i oszczędzający czas. Całość godna polecenia! “
Jarek G., technik, 34 lata

“Ta książka to świetna sprawa. Od pewnego czasu interesuje mnie bukmacherka i wiem, że to nie taka prosta sprawa. Czytałem różne opracowania i mam w związku z tym porównanie. Cover daje czytelnikowi znacznie więcej niż inne tego typu opracowania, do tego załączony programik znacznie ułatwia życie, oszczędza czas i daje olbrzymią pomoc. Polecam, wydatek niewielki i na pewno szybko się zwróci!”
Krzysztof Węgrzyn, bankowiec, 27 lat

“W 8 dni z 20 funtów zarobiłem 240!!! Trzeba mieć też trochę szczęścia, ale rzeczywiście dzięki tej metodzie zmniejszamy możliwość porażki.”
Jaroslaw Podlecki, student, 25 lat

“Juz na samym początku szybko mi się zwróciły koszty zakupionego ebooka i dalej złotówki rosną!!!”
Łukasz Hejdysz, 25 lat

Andrzej Rakowski
http://www.poradniki.biz - Darmowe poradniki

Posted on 15:18 Hrs,maj 8th, 2008 by admin

Na wielu stronach WWW o Lotto spotkałem się z czymś, co autorzy nazywali “przykazaniami gracza”. Ten artykuł stanowi niejako kompilację wszystkich znalezionych porad, uzupełnionych dodatkowo o krótki komentarz plus kilka moich przemyśleń. Warto zaznaczyć, że większość z nas pewnie zna te porady, niemniej jednak myślę, że warto co jakiś czas sięgać do nich – w końcu jesteśmy ludźmi i pamięć mamy ulotną ;-)

Porady:

1. Uleganie emocjom w grach liczbowych jest bardzo niepożądanym zjawiskiem. Wszyscy znamy te sytuacje: “a może jeszcze jeden systemik”, “dziś już na pewno wygram, więc zagram stawką x5″, “kurcze! No jutro to już na pewno wejdzie ta moja dwójka – w końcu to już 16-ty dzień na nią obstawiam!” itd. Gracze często ulegają emocjom i najczęściej owocuje to zmianami obranej strategii, dodatkowymi wydatkami na zakłady, błędami w założeniach itp. Wszystko to z kolei prowadzi do porażki, a w konsekwencji – do zmarnowania naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Starajmy się sztywno ustalić zasady gry i mocno się ich trzymać – jak ustaliłem, że gram systemem x, za stawkę n, to tak robię, a nie kombinuję w kolekturze, bo nagle “mam przeczucie”. Podobnie – zwłaszcza tutaj! - sprawa ma się podczas gry na podbijanie stawki. Bardzo szybko można stracić ogromne pieniądze, jeśli się zbytnio “wciągnie”, dlatego po osiągnięciu zaplanowanej ilości gier odpuszczamy – bez względu na wynik – i nie gramy dalej. Ta gra jest przegrana.

2. Grając w Lotto możemy albo wygrać, albo stracić. W naszej gestii leży przechylenie szali na naszą stronę, nie zmienia to jednak faktu, że ryzykujemy pieniądze. Właśnie dlatego musimy mieć do gry odpowiednie, dojrzałe nastawienie. Prawda jest taka, że gry liczbowe są skonstruowane tak, by przynosić zysk organizatorom, a nie graczom. I musimy się z tym pogodzić, przyjąć to do wiadomości. Tak jak każda wygrana zostanie nam wypłacona, tak nikt nie odda nam przegranych pieniędzy. Nie wolno o tym zapominać.

3. Każdy z nas chciałby kiedyś trafić główną wygraną. Nie raz rozmarzamy się jak by było mieć np. 11 milionów z potrójnej kumulacji dużego lotka tylko dla siebie i co by się z nimi zrobiło… Moim zdaniem mierzenie w główne wygrane jest celem niezwykle ambitnym, trudnym do zrealizowania i, pomijając jednostkowe przypadki, czaso- i finansochłonnym. Całą sytuację pogarsza dodatkowo fakt, że nikt nie opracował jeszcze metody dającej jakiekolwiek gwarancję na trafienie maksimum. Właśnie dlatego opowiadam się za grą na niewielkie ilości skreśleń i za niewielkie pieniądze. Jak głosi stare porzekadło: “lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu”.

4. Kiedyś uważałem, że nie ma czegoś takiego jak stuprocentowy system do gry w Lotto. Dziś muszę zweryfikować swoje zdanie i stwierdzić, że są takie systemy! Bo czy np. znany powszechnie system ZOOM nie gwarantuje wygranej czy chociaż zwrotu kosztów? No jasne, że gwarantuje! Obstawiając nieustannie liczby według podanego algorytmu w końcu udałoby się nam wygrać. Niestety, aby zrealizować ten cel trzeba posiadać albo dużo szczęścia albo ogromne ilości pieniędzy, by przetrwać dłuższy okres gry. Podobnie jest z progresją – o ile ma się wystarczająco dużo pieniędzy, zawsze można wygrać! Już wiesz dlaczego autorzy tych systemów sprzedają swoją złotą metodę na wygraną? Bo po prostu nie mają za co grać!!! Tak więc kupując u nich system nie dość, że wspomagamy ich finansowo, umożliwiając tym samym obstawienie kolejnego losowania, to jeszcze sami ładujemy się w podobny problem: skąd wziąć pieniądze na grę zakupionym systemem? Uważam, że jest to błędne koło, w które nie warto się pakować.

5. Jeśli nie masz pieniędzy by zagrać ‘z grubej rury’, to pamiętaj, że w dzisiejszych czasach taki problem ma dużo więcej graczy. Postaraj się zebrać kilku chętnych i utworzyć grupę grających - koszta rozkładają się na więcej osób i nawet jeżeli stracisz, to na pewno nie tyle gdybyś grał sam. Poza tym grupa dysponuje większymi pieniędzmi, więc pewne zagrania niedostępne dla jednostki stają się realne. Pamiętaj przy tym o starym porzekadle: “z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach”.

6. Większość graczy obstawia na wyczucie, na daty urodzin lub “szczęśliwe” numery. Są jednak tacy, którzy prowadzą własne statystyki, uzupełniając je pieczołowicie po każdym losowaniu. Owe statystyki opierają się na pewnej ilości poprzednich losowań. Ile losowań wziąć pod uwagę? Moim zdaniem nie więcej jak 12 i nie mniej niż 7. Uważam, że mniej niż 7 ostatnich losowań to w większości wypadków za mało na sporządzenie trafnej prognozy. Z kolei wiedząc, że Totalizator co pewien (niestety nieznany) czas wymienia “kulki” biorące udział w losowaniu, nie ma sensu brać pod uwagę więcej jak 12 losowań. Po wymianie najczęściej występuje załamanie tendencji i liczby nieaktywne zaczynają wypadać, a z kolei liczby będące na topie przestają się pojawiać. Oczywiście nie jest to żelazna zasada, bo np. analizując “dywan wyników” wystarczą z reguły 3 ostatnie losowania, a z kolei badając wypadanie paczki liczb można wziąć pod uwagę ostatni rok, dzieląc przy tym dodatkowo okres na miesiące.

7. Jednym z odwiecznych pytań, nad jakim głowią się gracze analizujący statystyki jest: na jakie liczby grać – ciepłe (aktualnie na topie) czy zimne (mają przerwę w wypadaniu)? Natrafiłem kiedyś w sieci na przemyślenia związane z tym zagadnieniem, a wnioskiem końcowym było stwierdzenie, że “to, co jest najbardziej prawdopodobne zdarza się najczęściej, a to co najmniej prawdopodobne – najrzadziej”.

Mam nadzieję, że tych kilka porad pomoże Wam, drodzy Czytelnicy, w potyczkach z Totalizatorem.


Paweł Kata,
Oszczedzanie pieniędzy oraz skuteczne zarabianie na Lotto i Zakładach Bukmacherskich

Posted on 13:30 Hrs,maj 4th, 2008 by admin

Zakłady sportowe mają swoją tradycję…

Zakłady sportowe mają swoją historię sięgającą ponad stu lat. Pierwsze zakłady sportowe były zawierane bezpośrednio pomiędzy kibicami, którzy tłumnie przychodzili na mecze angielskiej ligi piłkarskiej, obecnie znanej jako Premiership. Pierwszy sezon ligi angielskiej został rozegrany w 1888 roku, a liga nosiła wówczas nazwę Football League First Division. Z kolei już w sezonie 1871 - 1872 rozegrano pierwszy Puchar Anglii (FA Cup), na który także przyjmowano zakłady sportowe. Typy bukmacherskie były często ustalane przez dziennikarzy gazet, którzy pełnili wówczas rolę bukmacherów. W międzyczasie ustalano także typy bukmacherskie na inne zawody sportowe niż mecze piłkarskie, na przykład wyścigi koni, psów czy pojedynki tenisowe. Pierwsze profesjonalne firmy bukmacherskie były zakładane w latach trzydziestych ubiegłego stulecia. Boom na zakłady sportowe miał miejsce dopiero w połowie XX wieku, gdy zaczęło powstawać coraz więcej naziemnych punktów przyjmowania zakładów. Z kolei wraz z rozwojem Internetu, coraz większą popularnością zaczynają cieszyć się zakłady sportowe zawierane oline - w internetowych firmach bukmacherskich.

Typy bukmacherskie… czasem się nie sprawdzają

Typy bukmacherskie bardzo często nie oddają faktycznej sytuacji i formy poszczególnych drużyn. Dzieje się dlatego, że bukmacherzy analizują głównie dane statystyczne, a nie biorą pod uwagę sportowej specyfiki i takich czynników, jak na przykład doping kibiców, animozje pomiędzy klubami czy choćby stan murawy na stadionie, która także przecież pośrednio ma pewien wpływ na wynik końcowy rozgrywki… W efekcie, typy bukmacherskie powinno się starannie porównywać i dogłębnie analizować, a dopiero później zawierać jakiekolwiek zakłady sportowe. W przeciwnym razie możemy szybko stracić wszystkie zainwestowane pieniądze. Na szczęście w Internecie działa wiele stron i serwisów, których autorzy podpowiadają, jak skutecznie typować zakłady sportowe. Technik jest wiele i wybór odpowiedniej strategii zależy od predyspozycji gracza, obstawianej dyscypliny sportu oraz ilości zainwestowanych pieniędzy.


Kazimiera Częstowojna
Zakłady sportowe i typy bukmacherskie

Posted on 13:48 Hrs,kwiecień 28th, 2008 by admin

Witamy na blogu supertoto - piłkarskie lotto i zakłady sportowe.

Blog skierowany jest zarówno do osób szukających ciekawej formy rozrywki, jak i tych, którzy już korzystają z oferty internetowych bukmacherów i szukają informacji o aktualnych promocjach.

Na stronie przedstawiać będziemy najnowsze oferty, informować o aktualnych promocjach oraz dostarczać informacje dotyczące zakładów sportowych, kasyn i pokera.

Zapraszamy do lektury.